Jak rozwijać interpretację kart na nieoczywistych taliach

Dlaczego nieoczywista talia uczy najwięcej

Klasyczny Waite ma jedną wielką zaletę: wszyscy go znamy. Ma też pułapkę. Po kilku latach czytamy z niego z pamięci i przestajemy patrzeć na obrazy. Wiemy, co „powinna” znaczyć karta, zanim w ogóle na nią spojrzymy.

Nieoczywista talia, czyli taka z nietypową estetyką, bez wyraźnych postaci albo z własnym światem symboli, przerywa ten autopilot. Musisz znów patrzeć, czuć i nazywać. I właśnie wtedy rośnie intuicja.

Pokażę Ci cztery zasady pracy z taką talią oraz po jednym ćwiczeniu na trzech przykładach: Tarocie Kruków, Tarocie Krajobrazów i Tarocie Chrysalis.

Cztery zasady pracy z talią, która nie podpowiada

Jak rozwijać interpretację kart na nieoczywistych taliach

  1. Najpierw obraz, potem książka. Zanim zajrzysz do przewodnika, opisz kartę własnymi słowami: co widzisz, jaki jest nastrój, gdzie biegnie wzrok. Przewodnik sprawdzasz na końcu, nie na początku.
  2. Trzy słowa na kartę. Zapisz pierwsze trzy skojarzenia, bez cenzury. Po miesiącu zobaczysz, jakich słów używasz najczęściej. To Twój własny słownik symboli.
  3. Pytaj o relację, nie o wyrok. Zamiast „czy on wróci?” zapytaj „co mi pokazuje ta sytuacja?”. Nieoczywiste talie są stworzone do takich pytań.
  4. Wracaj do tego samego rozkładu. Ten sam rozkład po 3 miesiącach i porównanie notatek to najszybsza lekcja, jak naprawdę czytasz.

Przykład 1: Tarot Kruków, czyli Twój głos kontra tradycja

Tarot Kruków jest oparty na symbolice Rider-Waite, więc ma jedną ogromną zaletę dydaktyczną: możesz porównać swoją intuicję z klasycznym znaczeniem karty. Obraz jest nowy, ale „szkielet” znasz. Dzięki temu widzisz, gdzie Twoje pierwsze wrażenie pokrywa się z tradycją, a gdzie od niej odchodzi.

Ćwiczenie „Opowieść kruka”:

  1. Wyciągnij jedną kartę i przez minutę tylko patrz. Nie czytaj przewodnika.
  2. Zapisz trzy zdania z perspektywy ptaka na karcie: co widzi, co czuje, dokąd leci albo dlaczego siedzi.
  3. Dopiero teraz otwórz przewodnik i przeczytaj znaczenie w pozycji prostej oraz odwróconej.
  4. Zaznacz, które zdanie z Twojej opowieści zgadza się ze znaczeniem, a które jest „Twoje”.

Te „Twoje” zdania to początek własnego stylu czytania. Po kilku tygodniach zaczniesz je rozpoznawać szybciej niż przewodnik.

Przykład 2: Tarot Krajobrazów, czyli czytanie bez postaci

W Tarocie Krajobrazów 78 klasycznych kart pokazanych jest jako metaforyczne pejzaże. Nie ma tu postaci, której mimikę i gesty można „odczytać”. Zostaje przestrzeń, światło, pogoda i droga. To doskonały trening dla osób, które za bardzo opierają się na mowie ciała bohaterów kart.

Ćwiczenie „Wejdź w krajobraz”:

Na koniec jednym zdaniem opisz krajobraz jako swoją obecną sytuację życiową. Zaskoczy Cię, ile można wyczytać z samej przestrzeni.

Warto wiedzieć, że ta talia nie jest dla osób, które wolą klasyczną symbolikę opartą na relacjach między ludźmi. Jeśli jednak chcesz wyostrzyć wrażliwość na nastrój i kontekst, to jedno z lepszych narzędzi.

Przykład 3: Tarot Chrysalis, czyli talia do samopoznania

Tarot Chrysalis to 78 kart z mitologicznymi postaciami i archetypami, stworzonych z myślą o samoświadomości i introspekcji. Polskie wydanie wydało Synergie: karty mają złocone brzegi, a do zestawu dołączona jest 96-stronicowa książeczka po polsku.

Ta talia uczy czytania inaczej niż klasyczne, bo ma nietypowe nazwy kolorów Małych Arkanów: Kamienie (Pentakle), Lustra (Kielichy), Spirale (Buławy) i Zwoje (Miecze). Karty dworskie to teatralna trupa średniowiecznych posłańców. Nazwy same w sobie zmuszają do myślenia, zamiast do odruchowego „wiem, co to znaczy”.

Ćwiczenie „Posłaniec we mnie”:

  1. Wyciągnij jedną kartę dworską i zapytaj: „Który z posłańców jest dziś we mnie?”.
  2. Opisz, jak ta postać zachowuje się w Twoim dniu: kiedy mówi, kiedy milczy, kogo słucha.
  3. Zadaj jej jedno pytanie i zapisz odpowiedź tak, jakby mówiła sama.
  4. Wyciągnij kartę z koloru Luster i spytaj: „Co to lustro mi dziś pokazuje?”. Zapisz, co jest dla Ciebie niewygodne, a co zaskakująco miłe.

To ćwiczenie zamienia tarot w rozmowę ze sobą, a nie w wróżbę. Dokładnie tego uczy ta talia.

Plan na cztery tygodnie

Jedna talia na tydzień, jedna karta dziennie, pięć minut wieczorem:) Cztery tygodnie wystarczą, żeby zobaczyć realną zmianę w sposobie czytania.

TydzieńTaliaĆwiczenieCo zapisujesz
1Tarot KrukówOpowieść kruka3 zdania z perspektywy ptaka i zdanie, które jest „Twoje”
2Tarot KrajobrazówWejdź w krajobrazGdzie stoisz, jaka pogoda, czego brakuje
3Tarot ChrysalisPosłaniec we mnieRozmowa z postacią i obserwacja „lustra”
4Wybrana taliaPowtórka rozkładu z tygodnia 1Porównanie notatek: co się zmieniło w Twoim czytaniu

Po czterech tygodniach przeczytaj notatki od początku. Zobaczysz, jak zmienił się Twój język, szybkość i pewność w interpretacji.

Wybierz talię na swój pierwszy tydzień

Nie musisz mieć wszystkich trzech. Zacznij od tej, która najbardziej Cię przyciąga:

Przy zamówieniu w Synergie Polska dostajesz darmową dostawę od 249 zł, ezoteryczny gratis do paczki i 5% rabatu po zalogowaniu. Zamów dwie talie i zrób z nich swój czterotygodniowy trening.

Którą talię wybierasz na start?

Tarocistka Agiatis®

Napisz:

[email protected]

Obserwuj

Powiązane wpisy

Odkryj kim była Twoja Dusza!

zobacz więcej